Kredytowanie swoich zadłużeń – konsolidacja biku

Spłata wielu kredytów, dzięki połączeniu ich w jeden, ma wiele zalet. Oczywiście trzeba mieć oczy szeroko otwarte, jak zawsze przy zawieraniu zobowiązań finansowych.

Trzeba liczyć, liczyć i jeszcze raz liczyć! Od tego jak długo będziemy spłacać raty nowego kredytu zależeć będzie różnica między odsetkami w jednym i w drugim przypadku. Nawet jeśli oprocentowanie jest atrakcyjnie niskie, w przypadku, gdy wybierzemy bardzo małe raty, logiczne jest, że kredyt będzie długo spłacany, a odsetki mogą nam wyjść bokiem i pożałujemy decyzji o konsolidacji. W sytuacji odwrotnej, gdy nie pójdziemy na łatwiznę i wybierzemy krótszy czas kredytowania, możemy być pewni, że nic nie stracimy.

Jak pokazują powyższe przykłady, jeśli się wie czego się chce i czego można oczekiwać od kredytu konsolidacyjnego, można zrobić dobry interes na połączeniu starych i drogich zobowiązań. Aby zaciągnąć kredyt w banku, jak wiadomo trzeba mieć niemal nieskazitelną kartotekę w Biurze Informacji Kredytowej.

Nie ważne o jaki ubiegamy się kredyt – hipoteczny, samochodowy, konsumpcyjny czy konsolidacyjny – bank zawsze sprawdzi naszą wiarygodność i historię kredytową. Jeśli okaże się, że mamy wiele długów i zaległości w spłatach, a co gorsza interesuje się nami komornik nie liczmy na zrozumienie ze strony banku. Nasza pozycja nie jest jednak przegrana. Istnieją inne instytucje, które udzielają kredytów osobom, które zostały odprawione z kwitkiem przez banki. Placówki poza bankowe oferują wszelkie rodzaje kredytów – także konsolidacyjne, bez weryfikacji kredytobiorcy w bazie danych BIK-u.

Zatem także osoby zadłużone mogą starać się o kredyt konsolidacyjny bez BIK. Kredyt może mieć zabezpieczenie w postaci hipoteki – wtedy oprocentowanie jest niższe, ale czas uzyskania się wydłuża, może też być bez zabezpieczenia – wówczas oprocentowanie jest nieco wyższe, suma kredytu niższa, a czas spłaty krótszy. Istnieje możliwość otrzymania kredytu przewyższającego długi, być może warto skorzystać, aby nasz domowy budżet trochę odetchnął.

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *